Muszle ze szpinakiem, tofu i suszonymi pomidorami

muszle ze szpinakiem i tofu_obrSzlaczek wordpress WEGEWEDA

Niby zwykła zapiekanka, a jaka smaczna. Atrakcyjny kształt makaronu muszli sprawia, że dzieci jedzą szpinak ze smakiem. Zapiekankę możesz także zaserwować na kolację z przyjaciółmi, czy z rodziną. Jest łatwa w przygotowaniu i zawsze możesz ją podgrzać w piekarniku dla spóźnialskich gości 😉  … Czytaj dalej

Reklamy

Krem z cukinii, marchwi i ziemniaków

krem z cukinii 1Szlaczek wordpress WEGEWEDA

Lubię zupy kremy. Są gęste, aromatyczne i sycące. Wystarczy mała miseczka, aby najeść się po uszy. Krem z dyni, czy pomidorów gotuję dosyć często, ale pierwszy raz zrobiłam krem z cukinii i jestem mile zaskoczona, jaki jest pyszny. Na pewno w sezonie cukiniowym krem często będzie gościł na moim stole. W zamyśle krem miał powstać z samej cukinii, ale postanowiłam nadać trochę więcej charakteru tej zupie i wykorzystałam dodatkowo marchew i ziemniaki. Obłęd! … Czytaj dalej

Gulasz węgierski z boczniakami

gulaszpowegiersku2

Muszę się przyznać, że pierwszy raz boczniaki kupiłam całkiem niedawno. Miałam zrobić z nich kotlety, a przygotowałam przepyszny gulasz po węgiersku z boczniakami a’la kurczak. Mniam! Sekretem tego gulaszu jest zamarynowanie boczniaków w mieszance oliwy z przyprawami. Całkiem to smaczne wyszło!  … Czytaj dalej

Zapiekanka z cukinii i kaszy gryczanej z kurkami

zapiekankazkaszagryczanaikurkami1Szlaczek wordpress WEGEWEDA

To danie to mały eksperyment, ale takie wychodzą najlepiej. Spodziewasz się kompletnej klapy, a ostatecznie smakuje i wygląda świetnie 🙂 Wszystko z powodu ogromnej chęci na kaszę gryczaną i zalegającej w lodówce cukinii. Dzień wcześniej kupiłam też kurki, z którymi jeszcze nie wiedziałam, co zrobić i tak powstała ta pyszna i zdrowa zapiekanka. Zapraszam!

… Czytaj dalej

Zupa pieczarkowa

zupa pieczarkowa 2Szlaczek wordpress WEGEWEDA

Zupy robię prawie w każdy weekend. Niekoniecznie dla siebie, ale lubię, gdy moja córka zje zupę na obiad. Poza owocami i lodami, to w sumie jedynie posiłek, do którego nie trzeba jej namawiać i zjada sama. Zawsze robiłam zupy na bazie prawdziwego bulionu z bardzo dużej ilości warzyw, które gotowałam ok. 3 godzin tak, by był esencjonalny i aromatyczny. W tym wypadku gotowanie zupy zajmowało mi prawie cały dzień i raczej nie wykorzystywałam filozofii zero waste. Trochę trafiało z powrotem do zupy, trochę zjadał pies, ale niestety większą część warzyw – wstyd się przyznać – wyrzucałam. Jak miałam więcej czasu, piekłam z nich pasztet lub próbowałam inaczej spożytkować, ale gdy tego czasu miałam mniej, nie chciałam spędzać całego weekendu w kuchni i warzywa trafiały do kosza. Tak dłużej być nie mogło. Dlatego postanowiłam ugotować szybką i prostą zupę, bez marnowania jedzenia i wcale nie kosztem smaku. Tutaj świetnie spisała się kostka warzywna, którą kupiłam w eko sklepie – bez wzmacniaczy smaku i takich tam. Samo zdrowie! … Czytaj dalej